sobota, 17 grudnia 2011

Fur around my neck

Jednym z "must haves" w tym sezonie jest futro wokół szyi. Trend ten jest bardzo charakterystyczny, jednak moim zdaniem bardzo niepraktyczny. Bo odpinanie i zapinanie futerka trwa zdecydowanie dłużej niż założenie szalika. Zdjęcia zostały zrobione już jakiś czas temu, jednak brak Inernetu nie pozwolił mi ich wcześniej opublikować. Życzę wszystkim cudownego przedświątecznego weekendu! W końcu Wigilia już za tydzień!!!!







COAT: PEEK&CLOPPENBURG
LEGGINS: PEEK&CLOPPENBURG
BOOTS: POLLINI
BAG: BATYCKI

8 komentarzy:

  1. Wyglądasz jak prawdziwa Dama! :) Włosy są Twoim niesamowitym atutem! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne fotki :) zestaw z klasą!;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne zdjęcia, ta zieleń w tle :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Well, you are a goddess !!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekne foty, wygladasz bosko, fajne to ujecie z rekawiczkami...

    OdpowiedzUsuń