6 października w Katowicach w utrzymanej w industrialnym stylu Galerii Szyb Wilson odbyło się SWAG Show, na którym zjawiło się wielu polskich projektantów i producentów po to, żeby zaprezentować swoje projekty. Każdy mógł swobodnie poruszać się po galerii, oglądać wystawione ubrania, buty, torebki, biżuterię i mnóstwo innych rzeczy, których nawet nie zdążyłam zobaczyć. Najwięcej czasu spędziłam przy stoisku Glittera, gdzie oglądałam biżuterię i oddałam moje włosy w ręce bardzo miłej fryzjerki z Jean Louis David (jak widzicie w końcu mam jakąś inną fryzurę na zdjęciach). Moją uwagę przyciągały także smakowite babeczki z Big Baba Cupcakes oraz piękne, wykonane ze skóry naturalnej torebki Mako Bags (znam tę markę od dobrych kilku miesięcy, ale nie mogłam do tej pory zobaczyć projektów na własne oczy). SWAG Był również okazją do spotkania się ze znajomymi blogerkami ze Ślaska!:)
Jeżeli chodzi o mój strój to wydawało mi się, że założenie skórkowej kurtki (mam ją od 5 roku życia i całkiem dobrze się trzyma, z tym, że ma teraz rękaw 3/4:P) i rurek będzie odpowiednie do poprzemysłowego wnętrza Szybu Wilson, w dodatku zdecydowałam się na modne tej jesieni jak i nadchodzącej wiosny połączenie szarego i różu (kilka zdjęć z inspiracjami znajdziecie poniżej).