poniedziałek, 24 listopada 2014

Converse once again


Pictures by my mom

Rok temu kupowałam moje Conversy z myślą o wyjazdach w góry, a tymczasem noszę je praktycznie co weekend (prawdziwy powrót do nastoletnich czasów!). Teraz w końcu mogę szybko i wygodnie przemieszczać się po mieście, a poza tym dbam o zdrowie moich nóg. Od jakiegoś czasu staram się już nie nosić tak często obcasów. Zakładam je maksymalnie 4 razy w tygodniu. Na początku trudno było mi się przełamać (w szczególności jeśli chodzi o pojawienie się w pracy w balerinach), ale jak to zawsze bywa - po prostu się do tego przyzwyczaiłam. Teraz czas na kolejny krok, czyli powrót do regularnych ćwiczeń, które kompletnie zaniedbałam latem i jesienią.:-)



Płaszcz (coat): Appelrath-Cüpper
Sweter (sweater): Terranova
Chusta (scarf): po babci (after grandma)
Pierścionek (ring): W. Kruk
Spodnie (pants): Zara
Trampki (sneakers): Converse
Pomadka (lipstick): Yves Saint Laurent

6 komentarzy:

  1. Ładnie wyglądasz, życzę szybkiego powrotu do ćwiczeń !:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny plaszczyk :)

    Pozdrawiam, Sonia
    www.dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się Twoja chusta:)

    OdpowiedzUsuń
  4. I love the colors combination. What a great look. Check out my blog maybe

    xo Diras,
    Fashion blogger from Indonesia
    AYUADIRAS.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń