środa, 4 stycznia 2012

My New Year's Eve look


W tym roku wybrałam się na imprezę sylwestrową do hotelu w klimacie amerykańskich lat 70-tych i 80-tych. Zabawa była rewelacyjna, desery przepyszne, a ten wieczór (noc) zapadnie mi w pamięci na długie lata! Wyjątkowo zrezygnowałam z cekinów i postawiłam na mini sukienkę mieniącą się różnymi kolorami. Wybrałam wygodna opcję imprezy razem z noclegiem, ponieważ nie będę ukrywać, że bardzo lubię spędzać czas w hotelach. 

It this year I celebrate New Year's Eve at hotel party. The party was fabulous, desserts were delicious and I will remember this evening (night) for many, many years! Exceptional I choose minimalistic mini dress instead of sequins


DRESS: H&M
HEELS: KAZAR
CLUTCH: ORSAY
BLAZER: ZARA
GLASSES: YSL

15 komentarzy:

  1. Aha i zapomniałam dodać, że masz do niej idealną figurę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna sukienka! Masz świetną figurę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna sukienka, pięknie podkreśla kobiece kształty:)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetna na kiecka! nie widziałam jej w h&m..

    OdpowiedzUsuń
  5. zazdroszczę imprezki :) a wyglądałaś cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo się cieszę, że się Wam podoba:)
    Karolina - sukienka została kupiona już dość dawno, dlatego jej nie widziałaś;)

    OdpowiedzUsuń
  7. sukienka bardzo seksowna i żadne cekiny jej nie przebiją. pięknie Ci w tych oprawkach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialna sukienka! Doskonale w niej wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sylwia ! jak mogłaś ukrywać TAKĄ! sukienkę jest poprostu wspaniała! też taką bym chciała... ( jeśli mogę tu to napisać to Twój biust urusł w niej o 2 rozmiary :D zamierzony efekt?) --Pati

    OdpowiedzUsuń